Telenowele Forum Index Telenowele
Zapraszamy do rejestracji i pisania postów:)
 
 FAQFAQ   SearchSearch   MemberlistMemberlist   UsergroupsUsergroups   GalleriesGalleries   RegisterRegister 
 ProfileProfile   Log in to check your private messagesLog in to check your private messages   Log inLog in 

Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Wojna światów...

 
Post new topic   Reply to topic    Telenowele Forum Index -> Nasze Scenariusze
View previous topic :: View next topic  
Author Message
MemoriesOfNobody
No bad
No bad



Joined: 01 May 2008
Posts: 33
Read: 0 topics

Warns: 0/4

PostPosted: Sat 17:44, 07 Jun 2008    Post subject: Wojna światów...

Moja telenowela może niektórym przypominać z fabuły Bleach'a, ale na wstępie zapowiadam, że ma inne wątki.

Tytułowa piosenka: [link widoczny dla zalogowanych]

Moja najnowsza produkcja będzie utrzymana w klimacie japońskiej mangi.

Akcja rozpoczyna się wspomnieniem, które uzmysławia czytelnikowi jak wiele może zmienić jedna intryga. Ziemia dzieli się na dwie grupy, które mają żyć ze sobą w harmonii i pokoju, przeszłość jest myląca i znika wraz z pojawieniem się teraźniejszości. Pierwszą grupę tworzą ludzie żyjący w Hokkaido, miasteczku położonym nie daleko Tokio, drugą zaś są wojownicy duchowi zwani Bogami śmierci, którzy mają chronić ludzi oraz dusze przed pustymi. Intryga jednego człowieka żądnego władzy, otwiera drzwi piekielne. Yuna Kudowa wykrada kamień zwany "Soldiers" by stworzyć swoją własną armię żołnierzy wyzbytych uczuć. W tym celu udaje się do Huco Mundo by z pustych istot, stworzyć maszyny do zabijania. Czy jednak uda jej się zapanować nad krwiożerczymi potworami, którymi byli kiedyś? Czy ludzie i bogowie śmierci połączą siły by pokonać Los Espada Soldiers? Czy Vasto Lorde są tak nie bezpieczni jak powiadają?
Tego wszystkiego dowiecie się czytając moją historię.


OBSADA:

Espada Soldiers - najbardziej uprzywilejowani i zarazem najsilniejszy spośród wszystkich arrancarów. Espada Soldiers ma w swoim składzie 3 Vasto Lorde i 7 adjuchasów. Każdy członek Espady Soldiers jest wybierany na podstawie swoich umiejętności bitewnych i dostają numery od 1 do 10 określające ich rangę i moc (1 najsilniejszy, 10 najsłabszy), które są wytatuowane gdzieś na ciele. Espada kontrolują resztę Números. Podlegają jedynie Yuna-sama. Ich stroje są w kolorze białym co symbolizuje przeciwieństwo bieli ze złem.

Znam ten zapach tak pachnie krew

Casa Espada Soldiers Yuna Kudowa
(Ninel Conde)




Dawna członkini Bogów śmierci, wygnana z Oblivionu po tym jak zabiła swoją siostrę. Kobieta bez skrupułów ukradła kamień Soldiers i stworzyła z krwiożerczych potworów swoją armię. Najlepszych nazwała Espadą Soldiers, była to 10 wojowników podporządkowanych tylko i wyłącznie jej. Nosi charakterystyczny strój składający się z wiązanych butów, białej krótkiej spódniczki i sweterka.

Espada Soldiers nr 1 Ulquiorra Schiffer
(Dulce Maria)




Najsilniejsza członkini Espada Soldiers i zarazem jedna z trzech Vasto Lorde. Cechą charakterystyczną wyglądu dziewczyny jest melancholijny wzrok, oraz bordowy odcień włosów. Jej osobowość dobrze uzupełnia wygląd - cicha, opanowana, nieco sarkastyczna... wyprany z uczuć. Odznacza się imponującym spokojem, niezachwianą równowagą emocjonalną, powściągliwością i miażdżącą stanowczością. Potrafi precyzyjnie odróżnić to co zbędne od koniecznego i odpowiednio się ustosunkować. Gdy się pojawia i coś mówi wokół jakby wszystko zastyga. Jej sposób mówienia jest odciążony od niepotrzebnych emocji i inteligentny przez co skupia na sobie uwagę słuchającej osoby. Numer ma wytatuowany na żebrach, a dziurę po poprzedniej formie ma na szyi w miejscu gardła. Na jej strój składają się proste białe jeansy, czarne szpilki, oraz biała krótka kurteczka.

Espada Soldiers nr 2 Szayel Aporro Grantz
(Michel Brown)




Drugi z trzech Vasto Lorde w Espadzie. Jego charakterystyczną cechą jest tatuaż z numerem, który ma na czole. Jest on barwną postacią, którą charakteryzuje maniaczy śmiech i przesadne dbanie o wygląd. Jego specjalną umiejętnością jest regeneracja zniszczonych w walce komórek ciała. Dziurę po dawnej formie ma na nodze. Ciekawostką jest to, że potrafi przerwać walkę by iść się przebrać. Spiskuje przeciw Ulquiorze. Na jego strój składa się biały garnitur.

Espada Soldiers nr 3 Byakuya Kuchiki
(Anahi)




Blond włosa,silna,brutalna i bezwzględna.Jest uległa Yuna-sama, jednak sprawia wrażenie osoby czekającej na odpowiedni moment żeby wbić jej nóż w plecy.Byakuya niechętnie podporządkowuje sie rozkazom i jest niezwykle porywcza. Przeciwnicy podczas walki z nią mogą zobaczyć manię w jej oczach, ale to ostatnie co widzą. Mimo wszystko jest najbardziej honorową wojowniczką z Espada Soldiers i ostatnim z Vasto Lordów. Dziurę po dawnej postaci ma na brzuchu. Na jej strój składają się białe rurki, biały płaszcz, oraz czarne kozaki. Tatuaż z numerem ma na łopatce.

Espada Soldiers nr 4 Noitra Jiruga
(Gabriel Soto)




Dla tego członka Espady liczy się tylko walka,oczywiście z jak najsilniejszym przeciwnikiem.Notoira jest całkiem silny, chociaż nie dorównuje mocą Vasto Lorde, gdyż jest adjuchasem.Na jego strój składają się lniane białe spodnie, nie nosi żadnej bluzki, gdyż jak twierdzi uwielbia eksponować swój tors.Dziurę po dawnej formie ma na ramieniu, a tatuaż z numerem na karku.

Espada Soldiers nr 5 Abarai Renji
(Christian Chavez)




Jest impulsywny, wystarczy jeden ruch, który mu się nie spodoba i jego przeciwnik kimkolwiek jest pada bezwładnie na ziemi z odciętą głową. Abarai jest adjuchasem, który stara się pobijać rekord ściętych głów, walkę uznaję za wygraną jeśli przeciwnik ją straci, jeśli nie to uznaje remis. Jako jedyny z Espada odczuwa jakiekolwiek ludzkie uczucia. Na jego strój składają się białe spodnie i tunika z długim rękawem sięgająca kolan.

Espada Soldiers nr 6 Kisame Rendan
(Juan Alfonso Baptista)




Kisame jest znany przede wszystkim ze swojej zdumiewającej szybkości oraz niesamowitej siły fizycznej. Jednak najprościej opisać go w 3 słowach: Duży,umięśniony i głupi. Na jego strój składają się białe jeansy, biała koszulka. Numer ma wytatuowany na biodrze a dziurę po dawnej formie ma na lewej dłoni.

Espada Soldiers nr 7 Cloud Strife
(Vin Diesel)




Jest znany z dziwnego poczucia humoru oraz bezwzględności podczas walki. Pozostałych członków Espady traktuje jak przedmioty, które gdy nie są mu pożyteczne potrafi zniszczyć. Jest pierwszy w miejscach gdzie rozgrywa się walka z silnymi przeciwnikami. Znany z prowadzenia dziwnych eksperymentów na wężach. Na jego strój składają się białe spodnie od garnituru oraz biała opinająca mięśnie bluzka. Nad lewą kostką ma wytatuowany numer oraz dziurę po dawnej formie.

Espada Soldiers nr 8 Ebisu Ramen
(Nick Lachey)




Ciemnowłosy,tajemniczy i trochę nieśmiały co nie oznacza, że bardzo słaby. Idealnie umie odwrócić uwagę przeciwnika od swojej osoby. Jedna z najbardziej tajemniczych i nieprzewidywalnych postaci, najpierw zdobywa zaufanie przeciwnika, by po chwili w najbardziej nie spodziewanym momencie zaatakować. Na jego strój składa się biała alba i białe spodnie. Numer ma na miednicy a dziurę po dawnej formie w miejscu serca.

Espada Soldiers nr 9 Gaara Sand
(Lorena Rojas)




Jej imię znaczy "demon kochający tylko siebie". Imie jak najbardziej pasuje do narcyzowatej i egoistycznej osobowości dziewczyny. Ustanowiła sobie cel: żeby zabić jak najwięcej Bogów śmierci, gdyż wini ich za śmierć ukochanego mężczyzny. Na jej strój składa się biały kombinezon i czarne balerinki. Dziurę po dawnej formie ma na łopatce, a tatuaż z numerem na szyi

Espada Soldiers nr 10 Yamamoto Sujin
(Mauricio Islas)




Ostatni z członków Espada i za razem jedyny menos w niej. Yamamoto wierzy we własne umiejętności,jest odważny,honorowy jednak trochę nieokrzesany.Jego największym marzeniem jest zostać silniejszym niż Ulquiorra Schiffer oraz Kuchiki Byakuya gdyż uważa, że kobiety nie powinny pełnić wyższej funkcji od niego.

Bogowie śmierci- Wojownicy duchowi posiadający medium. Czuwają nad harmonią i walczą z arrancarami, ich największymi wrogami jest Yuna i jej Espada. Najsilniejsi w wiosce są kapitanowie, ale nawet oni w starciu z Vasto Lorde są bezsilni. Ich stroje są w kolorze czarnym.Ich numery nie oznaczają siły

1 Division Capitan Shikamaru Nara
(Saul Lizaso)




2 Division Capitan Asuma Sarutobi
(Alfonso Herrera)




3 Division Capitan Sephira Yuffi
(Natalia Oreiro)




4 Division Capitan Tenchu Kurenai
(Celeste Cid)




5 Division Capitan Shino Hyuga
(Martin Karpan)




6 Division Capitan Kiba Inuzuke
(Jack Duarte)




7 Division Capitan Konamura Kaname
(Fernando Colunga)




8 Division Capitan Urahara Kisuke
(Adam Brody)




9 Division Capitan Tsunade Jiraya
(Natasha Klauss)




10 Division Capitan Sprinter Rafael
(Juan Ferrara)




Ludzie a dokładnie czwórka przyjaciół, którzy widzą duchy i starają się pomóc w pokonaniu Espady, oraz innych przeciwników swojego przyjaciela Kiby.Nie wiedzą jednak z jakim złem przyjdzie się im zmierzyć.

Serida Kurosaki
(Angelique Boyer)




Główna postać w grupie pochodzącej ze świata ludzi. Wytrwała w dążeniu do celu, gotowa jest poświęcić życie by uratować przyjaciół. Oczarowana Kibą, od kąd pierwszy raz się spotkali.

Sai Orochimaru
(Christopher von Uckermann)




Zamknięty w sobie i bardzo wrażliwy. Uważa, że zawadza w drużynie Seridy. Czy zdradzi przyjaciół, gdy ktoś zaproponuje mu siłę?

Kabuto Yakuschi
(Mario Cimarro)




Postać lekko filerowa, ale takie też są potrzebne. No więc Kabuto stara się unikać walki, gdyż życie nauczyło go, że czasem warto nadstawić drugi policzek.

Uruyu Ischida
(Bill Kaulitz)




Ischida to świetny strateg i wojownik w walce na odległość. Mocny dziwak.

Czas rozpocząć wojne światów... I tylko jedna strona może wygrać...

ZAPRASZAM...
Odcinki będą pojawiać się co tydzień w niedziele.


The post has been approved 0 times

Last edited by MemoriesOfNobody on Sat 19:54, 07 Jun 2008; edited 2 times in total
Back to top
View user's profile
View previous topic :: View next topic  
Author Message
dosia21
Moderator
Moderator



Joined: 10 Jul 2007
Posts: 977
Read: 0 topics

Helped: 2 times
Warns: 0/4
Location: Poronin

PostPosted: Sat 21:00, 07 Jun 2008    Post subject:

powiem szczerze że nie spodziewałam się takiej "telenoweli" ale przeczytam pierwszy odcinek bo znam osoby które lubią japońską mangę(np. mój brat) i coś o tym wiem bo niekiedy z nim oglądam jak mi się chce;) tak więc czekam na jutrzejszy odcinek
Smile


The post has been approved 0 times
Back to top
View user's profile
View previous topic :: View next topic  
Author Message
MemoriesOfNobody
No bad
No bad



Joined: 01 May 2008
Posts: 33
Read: 0 topics

Warns: 0/4

PostPosted: Sun 11:34, 08 Jun 2008    Post subject:

Chapter nr 1

[link widoczny dla zalogowanych]

Wojna światów...
Czas rozpocząć grę

Huco Mundo

Yuna Kudowa siedziała w swoim fotelu spoglądając na widok rozciągającej się pustyni, która otaczała pałac Night Fall. Przed oczy kobiety wróciło wspomnienie sprzed roku, kiedy to została wygnana z Oblivionu. Yunaka ćwiczyła swój oddział.
- Droga zniszczenia numer 1. Oko Sztormu.
Silna wiązka różowego światło poleciała w stronę kobiety, która ledwo odskoczyła. Spojrzała w górę, ujrzała osobę, która ją zaatakowała. Nigdy nie spodziewała się, że to będzie...
- Yuna? Co... ty robisz?
-Byłyśmy siostrami, a ty mnie zdradziłaś.
- Ale...
- Nie ma żadnego ale! Zdechniesz!!
Powiedziała po czym znalazła się tuż obok siostry i kopnęła ją z całej siły w plecy. Dziewczyna odleciała kawał dalej po drodze zwalając parę drzew.Za chwile Yuna była już obok niej i uderzyła w nią Kidou. Yunaka jęknęła z bólu, po każdym ciosie następował kolejny. Yuną kierowała nienawiść. Już miała wykonać ostateczny cios i zabić siostrę, ale wtedy udało się jej podnieść miecz i obronić się przed atakiem siostry. Obie panny Kudowa stanęły na przeciwko siebie, patrzyły sobie w oczy.
- Zeler shi kai.
Yunaka zaatakowała siostrę, ta ledwo odskoczyła, po czym również użyła shi kai. Yunaka traciła powoli siły, nie była przystosowana do walki z kimś na poziomie kapitana. Ataki jej siostry były silne i szybkie. Dziewczyna powoli traciła władzę nad nogami, nad całym ciałem, wtedy właśnie kopnięcie Yuny ugodziło ją prosto w brzuch, z ust poleciała jej krew. Zaczęła opadać na ziemię.
- Darker ban kai. Atak ostrza kości.
Dziewczyna upuściła miecz, który wbił się w ziemię, powodując wyrośnięcie 100 białych ostrzy zbudowanych z kości, które przebiły jej siostrę. Yunaka wydobyła z siebie ostatnie tchnienie i bezwładnie wisiała przebita przez ban kai siostry.
Od wspomnień odciągnęło kobietę pojawienie się Itachiego.
- Czegoś chciałeś?
- Vasto Lorde są gotowi do przemiany, ale brakuje 3 niewinnych dusz, by móc osiągnąć później nad nimi kontrolę.
- Hm zarządź zebranie w sali śmierci.
Powiedziała kobieta, po czym ruszyła w stronę wyjścia ze swojego gabinetu.
- Yuna-sama, a ty gdzie się wybierasz.
- Zobaczyć moje nowe dzieci.



Kobieta przekroczyła próg laboratorium.
- Witaj Arunierut.
Powiedziała uśmiechając się szeroko. Mężczyzna skinął głową na jej widok.
-Potrzebujemy 3 niewinnych dusz, gdyż wiesz, że nawet my jesteśmy bezsilnie w starciu z Vasto Lorde.
Kobieta potwierdziła słowa naukowca uśmiechem. Mężczyzna kontynuował.
- Zbadałem ich i sprawdziłem wszystkie wyniki. Są oni idealnym materiałem na wojowników przyszłości. Nie wykazują żadnej pozytywnej emocji. Każdy jest indywidualnością. Z ich pomocą wymażemy Oblivion z kartek książek.
- Uwielbiam twoje myślenie Aronierut, dlatego właśnie wybrałam Cię z wielu.
- Dziękuje.
Powiedział mężczyzna, przed jego czy wróciło wspomnienie sprzed roku.
- Chodź ze mną kapitanie Shiba. Razem uda nam się pokonać Oblivion.
- Yuna, ale to nasi przyjaciele, walczyliśmy z nimi ramię w ramię.
- I po co? Skoro nas zdradzili. Na świecie nie ma współczucia ani braterstwa. Każdy musi liczyć na siebie, bo czasem anwet rodzina wbija nam nóż w plecy.
- Dobrze, możesz na mnie liczyć.
Aronierut wraz z Yuną otworzyli bramę piekielną i zniknęli z oczu innych kapitanów z Oblivionu.

- Coś się stało?
- Nie, Yuna-sama pokaże Ci jak wyglądają Vasto Lorde których wybrałem.
Mężczyzna ruszył przodem, kobieta podążała za nim. Zatrzymali się przy trzech kapsułach wypełnionych wodą w których to były umieszczeni przyszli członkowie Espada Soldiers. Kobieta zbliżyła się do szyby pierwszego z nich.



- Będziesz numerem jeden. Widzę w Tobie pokłady energii, którym nic i nikt nie dorówna. Wyglądasz również na stanowczą i opanowaną.
Po chwili Yuna-sama zbliżyła sie do drugiej kapsuły. Położyła ręke an szybie.



- Będziesz numerem dwa. Wydajesz się być inteligentnym.
Kobieta stanęła przy trzeciej kapsule. Spojrzała w oczy Vasto Lorde.



- Twoje oczy przypominają mi moje, które odbijają się w lustrze. Będziesz numerem trzy.
- Yuna -sama Espada Soldiers czeka na Ciebie w sali śmierci.
- Dobrze Itachi-san zaraz tam przyjdę.
Po chwilę kobieta zwróciła twarz ku naukowcowi.
- Dzisiaj dostarczę Ci 3 niewinne dusze, byś mógł odrodzić moje dzieci.
Powiedziała po czym wyszła.



Yuna udała się do Sali śmierci, było to główne miejsce spotkań Espada Soldiers. Zbudowane z kości słoniowej i marmuru. Wyposażone w podłużny stół, przy którym stało 11 krzeseł.
- Witaj Casa.
Powiedzieli wojownicy na widok kobiety, ta zajęła swoje miejsce przy stole, tuż za jej krzesłem stał Itachi jak zwykle uśmiechając się fałszywie.
- Czas byśmy zrobili pierwszy ruch, w drodze do władzy nad światem, który tak wiele nam zabrał. Tak wiele zniszczyli Bogowie śmierci, czas by ich kres nadszedł.
Cała Espada zaczęła uderzać pięściami w stół.
- Tak, koniec z Oblivionem!
Krzyczeli jedni, drudzy dodawali.
- Śmierć wojownikom duchowym z Oblivionu!!
- Cieszę się, że jesteście gotowi zniszczyć tych nic nie wartych śmieci. Jednak najpierw mam dla trójki z was specjalną misję. Udacie się na ziemie i zdobędziecie dla mnie trzy niewinne dusze. Zrozumiano?
- Oczywiście matko.
Powiedzieli zgodzie członkowie Espada Soldiers.
- Na ziemie udadzą się Abarai Renji



, Kisame Rendan



oraz Yamamoto Sujin



- Oczywiście matko, a co jeśli spotkamy na swojej drodze bogów śmierci.
Kobieta spojrzała na swoje "dzieci", po czym uśmiechnęła się.
- Zabijcie ich.
Powiedziała, wojowników ucieszyła decyzja matki, gdyż nienawidzili mieszkańców Oblivionu.
- Czas na was. Powodzenia.
Trójka członków Espada Soldiers weszła do Hidoku.

Hokkaido

Seraida, Sai oraz Ishida siedzieli na lekcji zastanawiając się, nad tym czy wszystkie przygody muszą mieć swój kres. Nagle dziewczyna, która siedziała przy oknie dostrzegła coś dziwnego.

[link widoczny dla zalogowanych]

Niebo zaczęło się ściemniać, mimo, że była godzina 12, po chwili zaczęło się rozkładać jak cegiełki, a jej oczom ukazała się trójka nieznanych jej ludzi. Dziewczyna podniosła rękę.
- Tak Seraida?
- Muszę iść do toalety.
Powiedziała dziewczyna, po czym ruszyła w stronę wyjścia, kiwając głowami na przyjaciół, którzy podnieśli się i ruszyli za nią.
- A wy dokąd?
- Do łazienki.
Odpowiedzieli po czym wybiegli z klasy nie zwracając uwagi na profesora Kurotosha, który to nie przepadł za nimi, gdyż często wychodzili w trakcie lekcji. Przybysze z innego wymiaru stanęli na ziemi.
- Abarai myślisz, że znajdziemy tu jakieś niewinne dusze?
- Na pewno tak, pomyśl Kisame, gdzie są dusze nie skażone przez hipokryzje, materializm, śmierć oraz inne tego typu rzeczy?
- Chyba zapomniałeś, że on jest przerośniętym idiotą.
- Yamamoto bo oberwiesz.
Zaczęła się ostra wymiana słów między mężczyznami. Znudzony Abarai przyglądał się sytuacji między nimi z zażenowaniem.
- USPOKÓJCIE SIE DEBILE!!
Wrzasnął zdenerwowany.
- Zapomnieliście, że mamy misję do wykonania.
Nagle trójka przybyszy zauważyła dziewczynę, która właśnie stała naprzeciw nich. Po chwili dobiegło do niej dwóch chłopców.
- Kim jesteście i czego tu szukacie?
- Patrzcie, nawet nie musimy szukać niewinnych dusz, bo same do nas przyszły.
- Odpowiadajcie, albo przerobimy was na talarki.
- Na co?
Zapytał Kisame, który wykorzystał swoją szybkość i podczas czasu, w którym dziewczyna była zajęta powtarzaniem słów do jego kolegów znalazł się tuż za nią przykładając jej miecz do ramienia.
- Jak... jak to zrobiłeś?
- Normalnie. Po prostu podszedłem i tyle.
Dziewczyna poczuła jak jej oddech robi się szybszy, a serce bije jak szalone w piersi.
- Boisz się blondyneczko? Wyczuwam twój strach.
- Nie. Ja niczego się nie boję.
Powiedziała Sarida i uderzyła w brzuch mężczyznę z dużej niebieskiej kuli światła. Kisame zaczął się kręcić i odleciał na paręnaście kilometrów dalej, strącając po drodze drzewa. Abarai i Yamamoto przyglądali się całej sytuacji z zaciekawieniem.
- Hm zaiste ciekawe, gdybyśmy nie mieli misji z chęcią obciął bym Ci głowę.
Powiedział blondyn. Nagle dziewczyna poczuła ból w ręce, spojrzała na nią, po jej skórze popłynęła krew.
- Jak?
- Zwyczajnie. Taka moja mała tajemnica.
Powiedział wyluzowany chłopak. Po czym skinął na kolegę i razem udali się po Kisame. Po drodze pochwycili 3 dusze małych dzieci. Niebo znowu zaczęło się ściemniać. Dało się usłyszeć dźwięk grozy

[link widoczny dla zalogowanych]

, po chwili rozłożyło się niczym cegły i trójka wysłanników Yuny zniknęła. Ishida czuł się taki bezsilny, tak samo jak Sai. Sarida uderzyła pięścią w ziemię.
- Nie uratowaliśmy ich.
Po jej policzkach popłynęły łzy.



Przyjaciele zbliżyli się do niej i przytulili ją.



Oblivion

- Naru-taicho zaatakowano ziemie. Dokładnie 3 arrancary pojmały dusze i odeszły.
- Nie dobrze, znaczy, że Yuna działa. Miejmy nadzieję, że nie pozyska w swoje szeregi Vasto Lorde. Zwołaj kapitanów. Poproś również Ikaku Madarame oraz Yumichike Agaschigawe.
- Dobrze.
Powiedziała dziewczyna, ukłoniła się i opuściła kwatere dowódcy.



Huco Mundo

- Już wróciliście?
- Tak. Przyprowadziliśmy duszę.
- Dobrze więc. Należy wam się nagroda. Możecie zająć się trzema członkami Espada i unicestwić ich.
Powiedziała, po czym opuściła swoją kwaterę i udała się do laboratorium. Aronierut umieścił ziarnko człowieczeństwa w Vasto Lorde, którzy zaczęli się zmieniać. Pierwsza kapsuła roztrzaskała się i wyszła z niej ładna blondynka.



- Jak się nazywasz córko?
- Jestem Kuchiki, Byakuya.
Powiedziała z manią w oczach. Po chwili pęka kolejna kapsuła i wyszedł z niej mężczyzna, na którego twarzy malował się olbrzymi uśmiech.



- Witaj, jak Ci na imię?
- Jestem Szayel Aporro Grantz.
Trzecia kapsuła roztrzaskała się i wyszła z niej czerwonowłosa dziewczyna o melancholijnym spojrzeniu.

[img][/img]

- Córko jak się nazywasz?
- Ulquiorra Schiffer.
Powiedziała stanowczym i opanowanym tonem dziewczyna. Kobieta uśmiechnęła się.
- Witajcie Espada Soldiers numer 1, 2 i 3.

Oblivion

- Madarame-san i Agaschigawa- san udacie się na ziemie w celu obserwacyjnym i ochronnym.



- Tak jest. Ikaku świeci Ci się łysinka, wypolerowałeś ją?
- Zamknij się głupku. Przystojniak ścięty na cebulkę!!
Przyjaciele zaczęli się kłócić, kapitan Naru przerwał coraz bardziej ostrą wymianę zdań.
- Przestańcie nie ma czasu na kłótnie. Yuna Kudowa stworzyła Espade.
Wszyscy kapitanowie na wydźwięk nazwiska kobiety byli zaskoczeni, ale gdy usłyszeli o Espada zdenerwowali się.


The post has been approved 0 times
Back to top
View user's profile
Display posts from previous:   
Post new topic   Reply to topic    Telenowele Forum Index -> Nasze Scenariusze All times are GMT + 1 Hour
Page 1 of 1

 
Jump to:  
You cannot post new topics in this forum
You cannot reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot vote in polls in this forum

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin